Pierwszy raz spaghetti 4 sery jadłam w maleńkiej restauracji na Mokotowie .Od tej pory będąc w jakiejkolwiek włoskiej knajpie jeśli w menu jest to spaghetti guattro formaggi to nigdy nie zamawiam nic innego...
składniki
- 50 dag makaronu (wstążki, spaghetti )
- garść startego parmezanu
- garść startego łagodnego sera (goudy)
- 10 dag tłustego białego sera (w oryginale włoski twarożek ricotta)
- 5 dag sera pleśniowego (w oryginale gorgonzola)
- 2/3 szklanki śmietany kremówki
- garść posiekanej zieleniny (szałwii, natki pietruszki, szczypiorku lub tymianku) pieprz lub ostra papryka w proszku
- sól
- Ser pleśniowy i biały ser drobno pokruszyć, wymieszać z pozostałymi serami oraz śmietaną, wszystko włożyć do rondelka z nierdzewnej stali. Podgrzewać na maleńkim ogniu (można podłożyć płytkę ochronną), stale mieszając, dopóki sery się nie rozpuszczą. Uwaga! nie można dopuścić do wrzenia. Makaron ugotować w lekko osolonej wodzie z łyżeczką tłuszczu, odsączyć, włożyć do sosu i dobrze wymieszać, cały czas podgrzewając na małym ogniu. Posypać zieleniną i doprawić pieprzem

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz